iaskownię, na granicy gmin Kijewo Królewskie i Stolno, Niemcy upatrzyli sobie jako miejsce masowych egzekucji Polaków podczas II wojny św. Ginęli tu mieszkańcy z całego powiatu, a głównym oprawcą był Feindt Lothar, który wjeżdżał po prowadzonych do miejsca kaźni na koniu.

Śmierć z rąk Niemców w Dorposzu Szlacheckim poniosło około 800 osób: księża, rolnicy, uczniowie i nauczyciele, organista, także kobiety. 

 

Do lat 60-tych teren był zaniedbany. Później w porządkowaniu pomagali mieszkańcy, własnym sprzętem i rękoma oczyścili teren. Usypali wzgórze, ustawili pomnik w kształcie znicza. Uporządkowano też mogiłę, pojawiły się schody, chodniki. 20 września 1970 roku dokonano odsłonięcia.

Dwa miecze na zniczu sugerowały, że miało to związek z 1000-leciem państwa polskiego. Znicz na trójnogu palił się zawsze w trakcie uroczystości.